Basińska Sylwia - * * * [Gdy Cię widzę nie mogę przemówić,]
Gdy Cię widzę nie mogę przemówić,
I wtedy nic nie mogę powtórzyć.
Kocham Cię, lecz Ty mnie nie...
Trudno, moja nadzieja pozwala na to.... bym cierpiała.
To te dwa najdłuższe miesiące - wakacje,
Najdłuższe w moim życiu.
Minął kolejny już rok,
A Ty nadal nic do mnie nie czujesz.
Nie mogę Cię zmusić do miłości,
Nie mogę Cię zmusić do namiętności.
Po prostu nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam.
Nie wiem jak długo jeszcze.
Nie wiem, kiedy mi serce pęknie,
Rozpryśnie się na kawałki.
Jeden z tych kawałków podaruje Tobie,
A drugi wrzucę do morza by Cię zapomnieć!
Przecież tego chcesz!?
I wtedy nic nie mogę powtórzyć.
Kocham Cię, lecz Ty mnie nie...
Trudno, moja nadzieja pozwala na to.... bym cierpiała.
To te dwa najdłuższe miesiące - wakacje,
Najdłuższe w moim życiu.
Minął kolejny już rok,
A Ty nadal nic do mnie nie czujesz.
Nie mogę Cię zmusić do miłości,
Nie mogę Cię zmusić do namiętności.
Po prostu nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam.
Nie wiem jak długo jeszcze.
Nie wiem, kiedy mi serce pęknie,
Rozpryśnie się na kawałki.
Jeden z tych kawałków podaruje Tobie,
A drugi wrzucę do morza by Cię zapomnieć!
Przecież tego chcesz!?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość
Miłość